Archiwum | Czerwiec, 2012

Summer’s MustHave

19 Czer

Jak każdego roku, w domyśle każdego sezonu robię listę rzeczy, których potrzebuję. Popularnie zabieg ten nazywany jest  MustHave.
Wbrew pozorom jest to proces bardzo skomplikowany. Sama lista ciągnie się w nieskończoność, a funduszy ubywa w zastraszającym tempie. Poza tym, określenie swoich potrzeb oraz pieniądze nie zawsze stanowią najwększy problem. Też tak macie, że idealnie wiecie, jak ma wyglądać rzecz którą chcecie kupić, a nigdzie nie możecie jej znaleźć? Często miewam tak, że w mojej wyobraźni idealnie kreuje się projekt poszczególnej garderoby jednak niestety nie mogę znaleźć sklepu, który podzielałby mą wizję.. 😦

Bardzo często wychodząc na zakupy towarzyszy mi motto „Nie wiem, czego chcę, ale wiem czego nie chcę. ” 😉  Poniżej zamieszczam rzeczy, które chętnie bym przygarnęła.

Image

Marynarki – znalezienie idealnie skrojonem i dopasowanej marynarki, żakietu graniczy w moim wypadku z cudem. Jestem osobą drobną, co powoduje, że bardzo trudno jest mi znaleźć coś dla siebie. Poszukuję marynarki z jakimś ciekawym printem. Widziałam kiedyś w Internecie marynarkę w kolorze kawy z czarnymi jaskółkami. Śni mi się ona teraz po nocach.

Image

Sukienki – najbardziej interesują mnie te zwiewne, typowo letnie, odcinane w pasie. Wbrew temu, co skompletowałam na powyższym zdjęciu nie szukam tylko kolorów czarnych z białym. Ostatnio i mnie dopadła kołnierzykomania. Powyższe sukienki kojarzą mi się z takim włoskim filmem, słońce, capuccino, sunglassy oraz przejeżdzający gdzieś obok italiano na skuterze 😉

Koturny – potrzebuję, potrzebuję, potrzebuję ! Numer 1. na mojej liście. Posiadam kilka par koturnów, ale marzą mi się jakieś zgrabne, proste i wygodne buciki.

Image

Gorset – bardzo podobają mi się, te krótkie jakie są przedstawione wyżej. Niestety jest to forma przeznaczona dla idealnej sylwetki. Poza tym, trzeba być bardzo ostrożnym w dobieraniu reszty garderoby, żeby nie wyglądać wulgarnie.

Szorty, Spodnie – Motyw flagi krajów anglojęzycznych bardzo mi się podoba, ale jedynie w minimalizmie. Tak jak na spodenkach u góry.

A Wy macie już skompletowane swoje listy musthave?

Izabiela.

Reklamy

Step by step

19 Czer

Every story has an end, But in life every ending is just a new beginning.

I tak koniec mej jednej historii to koniec Erasmusa. Początek? Chciałabym to wiedzieć. Założyłam tego bloga by wraz z nim dowiadywać się kim jestem i na bieżąco to notować. Mam milion pomysłów na siebie, ogromne pokłady siły oraz entuzjazmu jednak ciągle czegoś brakuje, coś nie wychodzi.

Wierzę jednak, że po każdej burzy, po każdym zastanowieniu następuje coś pięknego i niepowtarzalnego.

Mam nadzieję, że będziemy się dobrze razem bawić.

Izabiela.