Verano

11 lip

Lato już w pełni. Moje posty są bardzo ograniczone, ale też blog nie ma (miejmy nadzieję, że narazie) wielu odwiedziń. Poza tym niestety nie mam już aparatu, co za tym idzie możliwość robienia zdjęć również została ograniczona. Już jednak oddałam cyfrówkę do serwisu więc niedługo postaram się zaprezentować więcej swoich pomysłów.
Dziś pokażę Wam mój ostatni outfit. Lubię proste i kobiece zestawy.  Mimo, że czasami podobają mi się typowo street’owe looki to ogólnie nie przepadam za modą niczym z lumpeksu. Preferuję, gdy kobieta wygląda zmysłowo i z nutką naturalnego wdzięku i elegancji. Jestem ciekawa czy ta moja prostota przypadnie Wam do gustu.
Jak wspomniałam w poprzednim poście spódnice są dla mnie idealnym rozwiązaniem na lato. Tutaj również postawiłam na tą część garderoby. Bardzo wygodne i modne są również koszulki bez rękawka. Dodałam do tego sandałki i v’oila.

 

 

BLUZKA – NEW LOOK  |  SPÓDNICA – Szafa  |   SANDAŁY – Pobliski sklep  |  TOREBKA – ATMOSPHERE |  OKULARY – NEW LOOK |  ZEGAREK – NEW YORKER  |  NASZYJNIK – HOUSE

 

Życzę udanego wieczoru,
Izabiela

Give me my flowers

1 lip

Witam,

Wakacje zaczęły się już dla wszystkich, lato również trwa już w pełni. Mogłoby się wydawać, że pogoda sprzyja jedynie obijaniu się na plaży, sączeniu zimnego napoju i.. chillout.
Niestety życie to nie jest tylko piasek, słońce i morze. ;)
Gdy odrywamy się od uroków lata i wychodzimy gdzieś, nie musimy rezygnować ze stylu i zakładać szortów i klapek. Ja w tak ciepłe dni stawiam na coś wygodnego, ale również kobiecego. Spódnice i sukienki stanowią zdecydowanie mój numer 1.
Dzisiejsza stylizacja, mimo, że ciemna była bardzo wygodna. Bluzka w kwiatki z kołnierzykiem totalnie skradła moje serce. Ona też, stanowiła bazę mojego dzisiejszego outfitu. Dodałam jedynie czarną,  prostą spódnicę z H&M. Jednak, żeby nie było zbyt nudno, uzupełniłam cały strój zamszowymi czerwono-czarnymi sandałkami.

Jak według Was się prezentuje?

Image

ImageImage

Image

Image

BLUZKA – ATMPOSHERE  |  SPÓDNICA – H&M  |  BUTY – CHIŃCZYK  | TOREBKA – H&M

Udanych wakacji !
Izabiela

Summer’s MustHave

19 cze

Jak każdego roku, w domyśle każdego sezonu robię listę rzeczy, których potrzebuję. Popularnie zabieg ten nazywany jest  MustHave.
Wbrew pozorom jest to proces bardzo skomplikowany. Sama lista ciągnie się w nieskończoność, a funduszy ubywa w zastraszającym tempie. Poza tym, określenie swoich potrzeb oraz pieniądze nie zawsze stanowią najwększy problem. Też tak macie, że idealnie wiecie, jak ma wyglądać rzecz którą chcecie kupić, a nigdzie nie możecie jej znaleźć? Często miewam tak, że w mojej wyobraźni idealnie kreuje się projekt poszczególnej garderoby jednak niestety nie mogę znaleźć sklepu, który podzielałby mą wizję.. :(

Bardzo często wychodząc na zakupy towarzyszy mi motto “Nie wiem, czego chcę, ale wiem czego nie chcę. ” ;)  Poniżej zamieszczam rzeczy, które chętnie bym przygarnęła.

Image

Marynarki – znalezienie idealnie skrojonem i dopasowanej marynarki, żakietu graniczy w moim wypadku z cudem. Jestem osobą drobną, co powoduje, że bardzo trudno jest mi znaleźć coś dla siebie. Poszukuję marynarki z jakimś ciekawym printem. Widziałam kiedyś w Internecie marynarkę w kolorze kawy z czarnymi jaskółkami. Śni mi się ona teraz po nocach.

Image

Sukienki – najbardziej interesują mnie te zwiewne, typowo letnie, odcinane w pasie. Wbrew temu, co skompletowałam na powyższym zdjęciu nie szukam tylko kolorów czarnych z białym. Ostatnio i mnie dopadła kołnierzykomania. Powyższe sukienki kojarzą mi się z takim włoskim filmem, słońce, capuccino, sunglassy oraz przejeżdzający gdzieś obok italiano na skuterze ;)

Koturny – potrzebuję, potrzebuję, potrzebuję ! Numer 1. na mojej liście. Posiadam kilka par koturnów, ale marzą mi się jakieś zgrabne, proste i wygodne buciki.

Image

Gorset – bardzo podobają mi się, te krótkie jakie są przedstawione wyżej. Niestety jest to forma przeznaczona dla idealnej sylwetki. Poza tym, trzeba być bardzo ostrożnym w dobieraniu reszty garderoby, żeby nie wyglądać wulgarnie.

Szorty, Spodnie – Motyw flagi krajów anglojęzycznych bardzo mi się podoba, ale jedynie w minimalizmie. Tak jak na spodenkach u góry.

A Wy macie już skompletowane swoje listy musthave?

Izabiela.

Step by step

19 cze

Every story has an end, But in life every ending is just a new beginning.

I tak koniec mej jednej historii to koniec Erasmusa. Początek? Chciałabym to wiedzieć. Założyłam tego bloga by wraz z nim dowiadywać się kim jestem i na bieżąco to notować. Mam milion pomysłów na siebie, ogromne pokłady siły oraz entuzjazmu jednak ciągle czegoś brakuje, coś nie wychodzi.

Wierzę jednak, że po każdej burzy, po każdym zastanowieniu następuje coś pięknego i niepowtarzalnego.

Mam nadzieję, że będziemy się dobrze razem bawić.

Izabiela.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.